Ciemnia żyje

Photography, Story-history

Ciemnia już funkcjonuje. W nowym mieszkaniu znalazłem wreszcie miejsce aby ją urządzić, więc zimą graty zjechały z rodzinnego domu do mojego lokum we Wrocławiu. Sprzęt wymagał małego upgradu i dokupienia kliku drobiazgów. Staruszek Krokus zyskał lepszy obiektyw – EL-Nikkor 50mm f-4, dzięki czemu jest o wiele łatwiej i koreks Kaisera. Zacząłem próby z papierami barytowymi Fomy, FOMABROM Variant 112, ale oczywiście mam też jeszcze sporo papierów Ilforda, głownie RC.

This slideshow requires JavaScript.

Ostatnio powiększałem dość trudny, stary negatyw. Odgrzebałem go gdzieś z początku pierwszego klasera. Wykonany przez FED-5C, stary radziecki aparacik, który dostałem do dziadka dawno temu. Na jednym z nich widać osobę wychodzącą spod wiaduktu kolejowego na Rychtalskiej, stare kolumny, po lewej jakąś starą fabrykę i zaparkowane przy niej jedno auto. Czas zatrzymany i trudna do określenia data ekspozycji.

Film to jakiś Ilford Pan 400, jest dość kontrastowo wywołany i przez to trzeba lekko pokombinować z maskowaniem. W tym przypadku karton z małą dziurką. Po trzech próbach, uznałem że jedna jest na tyle dobra aby ją powiesić w pokoju.

Ps. Na razie krótka przerwa, kilka dni bo czekam na nowy wywoływacz oraz TONER.

 

 

Wystawa „Islandia w obiektywie”

News, Photography, Story-history
Zapraszam
Wernisaż: 05.03.2017, godz. 19:00
wystawa trwa do 30.04.2017

Szklarnia, Ofiar Oświęcimskich 19, Wrocław
wstęp wolny

Islandia to piękny, dziewiczy i surowy kraj. To specyficzna wyspa, wielkie pustkowia, ale i formacje skalne wyrastające nagle z ziemi, klify, lodowce, gejzery no i przede wszystkim występujące w niespotykanej ilości wodospady. Wszechobecną pustkę zakłócają przemykające gdzieniegdzie owce i endemiczne koniki, a raczej ubogą faunę dopełniają fotogeniczne maskonury.

Do tego specyficzny klimat, który może zaskoczyć każdego przybysza. Kto był raz, na pewno będzie chciał tam wrócić.

Plan podróży: Wylot z Gdańska do Reykjaviku, odebranie wynajętej terenówki 4×4 i okrążenie wyspy z możliwymi wjazdami w interior. Postoje i noclegi na przydrożnych kempingach i polach namiotowych.

Cała wyprawa miała na celu poznanie środowiska maturalnego wyspy i wykonanie jak największej ilości świetnych fotografii dokumentujących podróż. Decyzja o wyjeździe zapadła dość nagle, bo 2-3 tygodnie wcześniej, więc na przygotowania nie było zbyt wiele czasu. Cała wyprawę zaplanowaliśmy tak, żeby nie trzymać się jakichś grafików, czy wcześniej zabukowanych noclegów. Jedynym ograniczeniem było stawienie się na lotnisku na powrotny lot do Polski.

Serdecznie zapraszam na fotograficzną wyprawę na Islandię, połączoną z pokazem slajdów i praktycznym poradnikiem na temat tego, jak przygotować się do fotografowania w nieznanym wcześniej środowisku.

W sprawie zakupu prac, kontaktować się przez Facebook lub zakładkę Kontakt.