Islandia cz. 5 – północ i kilometry drogi

Z obliczeń wychodzi, że zostało jeszcze do zrobienia dosyć dużo kilometrów, dlatego jako dalszy kierunek podróży wybieram jednak drogę nr 1. Trzeba trochę podgonić. Jedziemy malowniczą drogą przez dolinę, następnie wspinamy się na górę. Przejeżdżamy obok jeziora Heidavatn i chatki Stefansbud (awaryjnego schronienia)(fot.1). Droga w dół, na początku szuter i szybkie zjazdy, potem zielono i widoki tak sielankowe, że brakuje tylkoCzytaj dalej „Islandia cz. 5 – północ i kilometry drogi”

Islandia cz. 2 – Golden Circle i pierwsze wodospady

Jadąc dalej na wschód, naszym oczom ukazuje się wodospad Urriðafoss. Szeroki i bardzo głośny, chyba pierwszy tak duży od początku podróży. Istnieją od dłuższego czasu plany budowy na nim elektrowni wodnej ale lokalni mieszkańcy protestują i na razie dzięki nim można go jeszcze podziwiać w naturalnej postaci. Decydujemy się wjechać na chwilę w Golden Circle aby zobaczyć gejzery. NajbardziejCzytaj dalej „Islandia cz. 2 – Golden Circle i pierwsze wodospady”