Army Man

Photography

Jakiś czas temu, wiosną wykonałem dosyć nietypową sesję. Potem było lato, wiadomo wyjazdy, praca, dopiero teraz zebrałem się aby dokończyć obróbkę.

Założenie było takie aby wykonać ujęcia w technice Low-key. Docelowo stylistyka miała przypominać obrazki z gier komputerowych fps. Wykorzystałem czarne tło, kontrastowe światło i maksymalnie 2 lampy na raz. Dodatkowo jeśli wystarczyłoby czasu, miałem użyć maszyny do dymu, którą studio posiada na wyposażeniu i udostępnia w razie potrzeby. Na całą sesje mieliśmy 2 godziny, co jak się okazało wystarczyło na styk.

Przyznam, że fajnie było popracować na lampach ELINCHROM. Ustawiając wcześniej WB na temperaturę K 5600, nie musiałem w obróbce w ogóle korygować balansu bieli. Wiązka lasera jest w rzeczywistości bardziej widoczna jednak przy świetle błyskowym znika, dlatego na większości fotografii została dorobiona cyfrowo.

Chociaż nie jestem wielkim zwolennikiem broni, to przyznam że temat był ciekawy, a sama sesja inna niż moje wszystkie wcześniejsze.

Info:

Na fotografiach Daniel Wieczorek i Michał Przybylski. Co do uzbrojenia, wszystko to repliki.

Reklamy

Post-soviet hospital in Legnica – photokast

Multimedia, Photography, Story-history

It’s a huge dreary complex counting over 7 ha, fenced by concrete wall makes an awesome impression. Crossing the gate, we come into the world, where the time stopped in an earlier era. The area recalls a little depopulated town, although it was hospital complex designed for firstly German, then Russian army. Apparently, there could be even 650 patients. Several buildings, including the biggest one make a great impression. Hospital corridors are so long that it is impossible to see the end of them. The hospital building is not a total ruin such as other buildings of this complex. It can easily be walked, but the visitors need to be careful because of sporadic holes in the cellar, which is one of the most thrilling places. In less available rooms there are still many intact devices and the remains of the former tenants. We can find there some notebooks, old newspapers, packs of medicines or even old X-rays. After a few minutes we are aware of striking silence and lack of any life at least typical in such places animals like mice, rats, insects or worms.

In its heyday, the complex must have been one of the best institutions of this type. Almost every possible wards were housed here. There were children’s ward, surgery, contagious ward or even psychiatric ward. Moreover, there were also kitchen, canteen, conference hall, shop, cinema, swimming pool, chapel and dissecting-room.

I want a try some new type of mixed medium – fotokast. I wonder If I had made it well.