Sesja w górach

Photography

Nie myślałem że zrobię kiedyś sesję ślubną w górach. Teren akurat mi bardzo dobrze znany, bo Karkonosze i Schronisko Samotnia. Za to jak to w górach, z pogodą nigdy do koca nie wiadomo. Na szczęście było bardzo ciepło i bezchmurnie. Nie żeby zaraz idealnie, bo ostre słońce i bezchmurne niebo nie sprzyja plenerowym sesjom. Trzeba się jednak cieszyć że nie padało. Dużą niedogodnością była niespotykana na tą porę dnia (koło 15stej) ilość turystów w schronisku. Nigdy nie widziałem w górach tyle ludzi na raz. Masakra.
Mieliśmy więc niecałą godzinkę żeby się uwinąć, bo w tym miejscu słońce szybko zachodzi za skalną ścianę na przeciwko. Jednak pomimo trudności zdążyliśmy i wszystko poszło zgodnie z planem.

Zdjęcia wykonałem cyfrowo z wykorzystaniem systemowej lampy na statywie. Czasami przydawała się parasolka odbijająca, aby doświetlić ten duży kontrast w cieniach spowodowany ostrym słońcem.